jak zbudować plan gry i inwestować na rynkach kapitałowych

Książki o inwestowaniu – Biblioteka tradera

udostępnij:

Książki o inwestowaniu stanowią dla mnie dużą dawkę wiedzy oraz pozwalają zrozumieć technikę gry skutecznych traderów, których chce naśladować.

książki o inwestowaniuNa początku sięgałem po każdą literaturę związaną z inwestowaniem – często chaotycznie i bez żadnego porządku. Dopiero później zrozumiałem, że czytanie każdej pozycji mija się z celem bo niepotrzebnie wprowadzają zamęt i konsternację – która droga rynkowego guru będzie dla mnie odpowiednia, którą strategię będę mógł zastosować w praktyce na rynku, którego jestem częścią, czy plan inwestycyjny będzie spełniał moje oczekiwania odnośnie spraw związanych z zarządzaniem kapitałem.

Moja pierwsza książka o inwestowaniu to pozycja określana jako Biblia analizy technicznej – ona ukształtowała moje podejście do tradingu, ponieważ uznałem po jej przeczytaniu, że będę inwestował zgodnie z tajnikami analizy technicznej. Niektórzy uważają, że jest zbyt słaba i mało oddająca realia prawdziwego handlowania, zbyt ogólnikowa, traktująca temat pobieżnie aby móc wyciągną odpowiednie wnioski. Ale według mnie jest warta przeczytania – to oczywiście Analiza techniczna rynków finansowych autorstwa John J. Murphy. Dla mnie usystematyzowała pewną wiedzę o inwestowaniu, wprowadziła nowe pojęcia oraz pozwoliła przejść etap poznawania giełdy od teoretycznej do praktycznej strony – ale jeszcze bez składania zleceń. Już w trakcie czytania, rysowałem pierwsze linie trendu w programie Metastock, szukałem formacji kontynuacji trendu i odwrócenia trendu – wszystkim dobrze znane Podwójne Szczyty, Głowy z Ramionami. Poznałem formacje świec japońskich. Nauczyłem się jakie rodzaje korekt występują na rynku, ale prawdziwą lekcją było zapoznanie się z Teorią Fal Elliotta, zbiorem reguł zebranych przez Roberta R. Prechtera.

Elementy dobrego tradingu to: 1. Ciąć straty, 2. Ciąć straty, 3. Ciąć straty. Jeśli potrafisz trzymać się tych zasad, masz szansę- Ed Seykota

Dopiera ta książka o inwestowaniu uświadomiła mi potencjał z jakim mam do czynienia. Znalazłem w końcu to, co pomogło mi rozszerzyć zakres wiedzy o analizie technicznej i co najważniejsze zastosować ją w praktyce. Przyznam, że na początku dzieło Prechtera nie było łatwe do konsumpcji dla osoby, która dopiero zaczynała przygodę z tradingiem. Ale kilka wskazówek od starszych kolegów z parkietu, którzy powiedzieli na co zwrócić uwagę, co pominąć i wykres stał się wyraźniejszym, jaśniejszy i bardziej zrozumiały, zgodnie z powiedzeniem – jeden obraz wart tysiąca słów”.

Skuteczni traderzy zawsze idą po linii najmniejszego oporu. Podążaj za trendem. Trend jest twoim przyjacielem- Jesse Livermore

Od tej pory niezrozumiałe elementy zaczęły mówić do mnie zrozumiałym językiem. Wiedziałem czego mogę się spodziewać, gdzie stawiać zlecenie kupna do arkusza zleceń, co zrobi rynek w następnym kroku – bo Teoria Fal Elliotta pokazuje poprzez eliminację scenariuszy, co się zdarzy z dużym prawdopodobieństwem. Do dziś jestem fanem i orędownikiem stosowania tego narzędzia w tradingu. Chociaż mój obecny plan inwestycyjny bazuje na prostych schematach układu impulsu i korekty.

Sukces na giełdzie wymaga wytrwałości. Trzeba umieć przekonać samego siebie, że ma się rację- George Segal

Kolejne książki o inwestowaniu, uzupełniały mój warsztat. Często sięgałem po nie z polecenia, często były również kolejnym etapem wtajemniczenia w trading, jak chociażby książki o liczbach Fibonacciego, cyklach giełdowych czy biografie znanych traderów i ich osiągnięć.

Ciekawe pozycje to na pewno:

– Van K. Tharp „Giełda, wolność i pieniądze. Poradnik spekulanta”,
– Alexander Elder „Zawód inwestor giełdowy”,
– Jack Schwager „Czarodzieje rynku” (ang. Markets Wizzards),
– S. Nison „Świece i inne japońskie techniki analizowania wykresów”,
– Curtis Faith „Droga Żółwia”,
– Nicolas Darvas „Jak zarobiłem 2 mln $ na giełdzie”,
– Robert Fischer „Liczby Fibonacciego na giełdzie”,

Przełomowy moment nastąpił, kiedy zapoznałem się z Dynamic Trading Roberta Minera. To ona pokazała mi, jak skutecznie można wykorzystać wiedzę z zakresu analizy technicznej do budowy skutecznego i prostego planu inwestycyjnego.

Trochę zabrało mi zanim przebrnąłem przez cały podręcznik, ale było warto. Zagrania na korektę z wykorzystaniem poziomów Fibonacciego to był strzał w dziesiątkę. Od tego momentu, swoje analizy rynku opieram o wiedzę, którą zdobyłem z tej pozycji. Drugie wydanie tej książki to dzieło, z którym powinien zapoznać się każdy trader – High Probability Trading Strategies – to prawdziwa esencja wiedzy o inwestowaniu. Ta pozycja zawiera najlepsze elementy innych książek o inwestowaniu, tylko z taką różnicą, że pokazuje tylko praktyczny aspekt ich używania. Metoda inwestycyjna jest prosta, wyraża się w obserwacji czterech składowych. Przypomina mi trochę sposób rozwiązywania zadań z matematyki – po jednej stronie wypisujemy wszystkie znane dane widoczne na wykresie, a celem jest znalezienie odpowiedzi czy jest już czas na transakcje i gdzie postawić zlecenie aktywacyjne i obronne – przejrzyście. Konsekwentnie realizuje się plan – tej książki o inwestowaniu w 100% może pozazdrości każdy, kto jej nie czytał.